Czy wiesz, że...
Nowości w bocianopedii

sześcioraczki
Kategoria: Bociani rok, czyli od przylotu do sejmików i dalekiej podróży
Z własnych obserwacji...
Kategoria: Bocian czarny i inni, czyli mniej znani kuzyni bociana białego

array(6) {
  [0]=>
  object(stdClass)#306 (4) {
    ["categoryName"]=>
    string(59) "Bocian w Europie, czyli symbol krajobrazu rolniczego Europy"
    ["structure_ID"]=>
    string(2) "54"
    ["fingerArticle"]=>
    string(1024) "

Zasadnicze znaczenie dla bociana białego w Europie miały dwa fakty. Pierwszym, już wcześniej omówionym, było wylesienie ogromnych obszarów, podjęcie gospodarki rolnej i udostępnienie tym samym bocianowi nowych terenów. Drugim faktem było przeniesienie się bociana z miejsc pierwotnie zasiedlanych i gniazdowanie w pobliżu człowieka. W przyrodzie zdarza się, że jedne gatunki wykorzystują bezpieczeństwo stwarzane przez sąsiedztwo innych. Ochronę stwarzaną przez człowieka wykorzystał bocian biały, jaskółki i inne gatunki licznie dziś występujące w osiedlach ludzkich. Proces taki nazywa się synantropizacją, a warto podkreślić, że jest to jedyny w Europie przypadek osiedlania się w pobliżu ludzi tak dużego ptaka. Intrygujące jest ustalenie, kiedy to nastąpiło, choć od razu na wstępie należy stwierdzić, że odkrycia możliwości gniazdowania w pobliżu człowieka dokonały zapewne ptaki w różnym czasie w różnych miejscach Europy. NULL } [1]=> object(stdClass)#311 (4) { ["categoryName"]=> string(58) "Nasz bocian biały, czyli jak to jest z bocianami w Polsce" ["structure_ID"]=> string(2) "55" ["fingerArticle"]=> string(1024) "

\"46_bb007.jpg\"W ostatnich kilku latach wielokrotnie informowano, że Polska to raj bociani, że co czwarty bocian żyjący na świecie pochodzi z Polski i wszystko to prawda. Warto jednak bliżej zapoznać się z sytuacją tego ptaka w naszym kraju, ponieważ są to niekiedy informacje ciekawe lub wręcz zaskakujące. Najnowsze dane dotyczące całej Polski zostały zebrane i opracowane w ramach programu ochrony bociana białego prowadzonego przez PTPP „pro Natura” we współpracy z dziesiątkami organizacji, instytucji i wielu setkami ochotników. Dzięki " ["fingerArticlePhoto"]=> string(43) "/15_bb017.jpg;Liczebność i zagęszczenie" } [2]=> object(stdClass)#312 (4) { ["categoryName"]=> string(64) "Bociani rok, czyli od przylotu do sejmików i dalekiej podróży" ["structure_ID"]=> string(2) "56" ["fingerArticle"]=> string(1024) "

Przylot na lęgowiska i zajęcie gniazda to chyba najbardziej wyczekiwany i komentowany przez ludzi moment w życiu bocianiej pary. Większość sąsiadów bocianich gniazd rokrocznie wyczekuje pojawienia się „swojego boćka”. Wędrujące ptaki lecą bardzo wysoko. Przelatujące bociany obserwowano na wysokości ponad 1000 m, a więc poza zasięgiem naszego wzroku i na ogół nie uświadamiamy sobie, że właśnie nad nami szybują podniebni wędrowcy. Zaskoczenie i radość bywają więc duże, gdy taki wypatrywany podróżnik zjawia się nagle na gnieździe.

Pierwsze, nieliczne jeszcze bociany przylatują zazwyczaj na przełomie drugiej i trzeciej dekady marca (choć niekiedy pojawiają się już na początku tego miesiąca), a ostatnie gniazda bywają zasiedlane w połowie maja. Różnica przylotów między południową a północną Polską wynosi zaledwie 3 dni. Z prowadzonych od lat przez służby meteorologiczne obserwacji fenologicznych wynik" ["fingerArticlePhoto"]=> string(62) "/01/139_bb020.jpg;Przylot (pierwszego i drugiego ptaka z pary)" } [3]=> object(stdClass)#313 (4) { ["categoryName"]=> string(61) "Dbajmy o bociany, czyli bocianie problemy i ochrona bocianów" ["structure_ID"]=> string(2) "57" ["fingerArticle"]=> string(1024) "

Zarówno Janota jak i Wodzicki, ponad 100 lat temu, obserwując przekształcenia środowiska w Europie, wyrażali obawy o los bociana i postulowali potrzebę jego ochrony. Wodzicki już wtedy bardzo krytycznie oceniał szanse przetrwania tego gatunku na zachodzie Europy. I chociaż w tym czasie jego przewidywania wydawały się nieprawdopodobne, to dziś niestety możemy tylko doceniać jego intuicję i przyznawać mu rację.

\"73_bb082.jpg\"

W ciągu ostatnich 100 lat bocian niemal zupełnie wyginął na ogromnych obszarach Francji, Niemiec, Szwajcarii, krajów Beneluksu i Skandynawii. Przy" ["fingerArticlePhoto"]=> string(46) "/73_bb082.jpg;Sytuacja bociana wczoraj i dziś" } [4]=> object(stdClass)#314 (4) { ["categoryName"]=> string(58) "Bocian i człowiek, czyli nasz powszechnie lubiany sąsiad" ["structure_ID"]=> string(2) "58" ["fingerArticle"]=> string(1024) "

Osiedlanie się w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka jakiegokolwiek gatunku ptaka powoduje, że ludzie obserwując z bliska zachowanie i zwyczaje ptaków poznają je, a swój stosunek emocjonalny wyrażają przypisując im ludzkie cechy, które jednak najczęściej niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Mamy więc srokę – złodziejkę, sprytnego wróbla, głupią gęś, mądrą sowę i kilka innych określeń. Bocian był symbolem trwałości związków małżeńskich i troskliwości w wychowaniu potomstwa. Oczywiście przypisane cechy określały pozytywny lub negatywny stosunek do ptaka i tu nasz bociek był oceniany pozytywnie. Ludzi od początku zapewne interesowała możliwość obserwowania z bliska życia bocianiej rodziny i szybko zaczęli darzyć go sympatią. Już Długosz w Kronikach pisze, że gospodarze z podkrakowskich wsi przetrzymywali przez zimę w kurnikach bociany, które nie odleciały na zimę. Inną przyczyną sympatii było " ["fingerArticlePhoto"]=> string(45) "/01/110_bb116.jpg;Powszechnie lubiany sąsiad" } [5]=> object(stdClass)#315 (4) { ["categoryName"]=> string(63) "Bocian czarny i inni, czyli mniej znani kuzyni bociana białego" ["structure_ID"]=> string(2) "59" ["fingerArticle"]=> string(1024) "

W powszechnej opinii bocian czarny uchodzi za ptaka rzadkiego i tajemniczego. Spotkania z nim są z reguły przeżyciem długo zapamiętywanym. Ta opinia ma pewne uzasadnienie, bo tego stosunkowo dużego ptaka rzeczywiście nie często mamy okazję obserwować z bliska i wiele spotkań jest dla obserwatora po prostu zaskoczeniem.

 

(tekst Z. Jakubiec)

,

Liczebność bociana czarnego w Europie wskazuje, że gatunek ten miał także bardzo trudny okres. W XIX i na początku XX w. odnotowywano stały ubytek zajętych gniazd i wydawało się, że los tego ptaka jest już przesądzony. Uważano, że gatunek ten zasiedla tylko duże kompleksy leśne, a płochliwość jego była wręcz przysłowiowa. Najniższy stan przypadał na lata dwudzieste i wtedy nieco liczniejsze występowanie było odnotowywane na Mazurach i Pomorzu, natomiast w pozostałej części kraju były znane tylko pojedyncze gniazda np. na całym Śląsku w 1920 r. było takich gniazd 6. Od tego czasu zaczął si" ["fingerArticlePhoto"]=> string(51) "/01/103_bb120.jpg;Bocian czarny - mniej znany kuzyn" } }

Bocian w Europie, czyli symbol krajobrazu rolniczego Europy

Zasadnicze znaczenie dla bociana białego w Europie miały dwa fakty. Pierwszym, już wcześniej omówionym, było wylesienie ogromnych obszarów, podjęcie gospodarki rolnej i udostępnienie tym samym bocianowi nowych terenów. Drugim faktem było przeniesienie się bociana z miejsc pierwotnie zasiedlanych i gniazdowanie w pobliżu człowieka. W przyrodzie zdarza się, że jedne gatunki wykorzystują bezpieczeństwo stwarzane przez sąsiedztwo innych. Ochronę stwarzaną przez człowieka wykorzystał bocian biały, jaskółki i inne gatunki licznie dziś występujące w osiedlach ludzkich. Proces taki nazywa się synantropizacją, a warto podkreślić, że jest to jedyny w Europie przypadek osiedlania się w pobliżu ludzi tak dużego ptaka. Intrygujące jest ustalenie, kiedy to nastąpiło, choć od razu na wstępie należy stwierdzić, że odkrycia możliwości gniazdowania w pobliżu człowieka dokonały zapewne ptaki w różnym czasie w różnych miejscach Europy.

Nasz bocian biały, czyli jak to jest z bocianami w Polsce

Liczebność i  zagęszczenie

W ostatnich kilku latach wielokrotnie informowano, że Polska to raj bociani, że co czwarty bocian żyjący na świecie pochodzi z Polski i wszystko to prawda. Warto jednak bliżej zapoznać się z sytuacją tego ptaka w naszym kraju, ponieważ są to niekiedy informacje ciekawe lub wręcz zaskakujące. Najnowsze dane dotyczące całej Polski zostały zebrane i opracowane w ramach programu ochrony bociana białego prowadzonego przez PTPP „pro Natura” we współpracy z dziesiątkami organizacji, instytucji i wielu setkami ochotników. Dzięki

Bociani rok, czyli od przylotu do sejmików i dalekiej podróży

Przylot (pierwszego i drugiego ptaka z pary)

Przylot na lęgowiska i zajęcie gniazda to chyba najbardziej wyczekiwany i komentowany przez ludzi moment w życiu bocianiej pary. Większość sąsiadów bocianich gniazd rokrocznie wyczekuje pojawienia się „swojego boćka”. Wędrujące ptaki lecą bardzo wysoko. Przelatujące bociany obserwowano na wysokości ponad 1000 m, a więc poza zasięgiem naszego wzroku i na ogół nie uświadamiamy sobie, że właśnie nad nami szybują podniebni wędrowcy. Zaskoczenie i radość bywają więc duże, gdy taki wypatrywany podróżnik zjawia się nagle na gnieździe. Pierwsze, nieliczne jeszcze bociany przylatują zazwyczaj na przełomie drugiej i trzeciej dekady marca (choć niekiedy pojawiają się już na początku tego miesiąca), a ostatnie gniazda bywają zasiedlane w połowie maja. Różnica przylotów między południową a północną Polską wynosi zaledwie 3 dni. Z prowadzonych od lat przez służby meteorologiczne obserwacji fenologicznych wynik

Dbajmy o bociany, czyli bocianie problemy i ochrona bocianów

Sytuacja bociana wczoraj i dziś

Zarówno Janota jak i Wodzicki, ponad 100 lat temu, obserwując przekształcenia środowiska w Europie, wyrażali obawy o los bociana i postulowali potrzebę jego ochrony. Wodzicki już wtedy bardzo krytycznie oceniał szanse przetrwania tego gatunku na zachodzie Europy. I chociaż w tym czasie jego przewidywania wydawały się nieprawdopodobne, to dziś niestety możemy tylko doceniać jego intuicję i przyznawać mu rację. W ciągu ostatnich 100 lat bocian niemal zupełnie wyginął na ogromnych obszarach Francji, Niemiec, Szwajcarii, krajów Beneluksu i Skandynawii. Przy

Bocian i człowiek, czyli nasz powszechnie lubiany sąsiad

Powszechnie lubiany sąsiad

Osiedlanie się w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka jakiegokolwiek gatunku ptaka powoduje, że ludzie obserwując z bliska zachowanie i zwyczaje ptaków poznają je, a swój stosunek emocjonalny wyrażają przypisując im ludzkie cechy, które jednak najczęściej niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Mamy więc srokę – złodziejkę, sprytnego wróbla, głupią gęś, mądrą sowę i kilka innych określeń. Bocian był symbolem trwałości związków małżeńskich i troskliwości w wychowaniu potomstwa. Oczywiście przypisane cechy określały pozytywny lub negatywny stosunek do ptaka i tu nasz bociek był oceniany pozytywnie. Ludzi od początku zapewne interesowała możliwość obserwowania z bliska życia bocianiej rodziny i szybko zaczęli darzyć go sympatią. Już Długosz w Kronikach pisze, że gospodarze z podkrakowskich wsi przetrzymywali przez zimę w kurnikach bociany, które nie odleciały na zimę. Inną przyczyną sympatii było

Bocian czarny i inni, czyli mniej znani kuzyni bociana białego

Bocian czarny - mniej znany kuzyn

W powszechnej opinii bocian czarny uchodzi za ptaka rzadkiego i tajemniczego. Spotkania z nim są z reguły przeżyciem długo zapamiętywanym. Ta opinia ma pewne uzasadnienie, bo tego stosunkowo dużego ptaka rzeczywiście nie często mamy okazję obserwować z bliska i wiele spotkań jest dla obserwatora po prostu zaskoczeniem.   (tekst Z. Jakubiec),Liczebność bociana czarnego w Europie wskazuje, że gatunek ten miał także bardzo trudny okres. W XIX i na początku XX w. odnotowywano stały ubytek zajętych gniazd i wydawało się, że los tego ptaka jest już przesądzony. Uważano, że gatunek ten zasiedla tylko duże kompleksy leśne, a płochliwość jego była wręcz przysłowiowa. Najniższy stan przypadał na lata dwudzieste i wtedy nieco liczniejsze występowanie było odnotowywane na Mazurach i Pomorzu, natomiast w pozostałej części kraju były znane tylko pojedyncze gniazda np. na całym Śląsku w 1920 r. było takich gniazd 6. Od tego czasu zaczął si